Surfujący z USA zdobył gigantyczną 32-metrową falę.
03.01.2025
2648

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.01.2025
2648

Surfujący Alessandro 'Alo' Slebią złapał rekordową 32-metrową falę w miejscu do surfingu Mavericks w pobliżu zatoki Half Moon Bay. To prawdopodobnie nowy światowy rekord, poprzedni wynosił 26 metrów. O tym informuje newsbreak.com
Uznanie poprzedniego światowego rekordu trwało 18 miesięcy, a obecnie nie jest jasne, czy Slebią naprawdę go pobił. Ocena wysokości fal do surfingu jest skomplikowana i kontrowersyjna. Frank Kiararte, członek zespołu ratunkowego Mavericks, zauważył, że analiza jest wstępna.
'To była naprawdę największa fala w moim życiu, i to jest wszystko, co mnie teraz naprawdę interesuje' - powiedział sam Slebią.
Zobacz ten post na Instagramie
Czytaj także
- Lekkoatleta Krawczuk przeprosił za swoje słowa o piłce nożnej kobiet
- Na froncie zginął wielokrotny mistrz Ukrainy
- Legendarny O'Sullivan może opuścić mistrzostwa świata w snookerze
- Zwolennik wojny Sadulaeva został pozbawiony wizy – opuści mistrzostwa Europy w zapasach
- Znamy skład reprezentacji Ukrainy w futsalu na decydujące mecze eliminacji Euro 2026
- Ukraina pokonała Czechy w kobiecej Lidze Narodów w piłce nożnej